Dzień 4. – Piraci atakują!

W podobozie harcerskim….

Zajęcia poranne były fascynujące. Najpierw wraz z piratami poszliśmy na bardzo ciekawe zajęcia w których ci piraci poszukiwali odpowiednich osób na nowy statek, ale nie chcieli nas wziąć na niego bez odpowiedniego przeszkolenia. Nauczyli nas świetnie skradać się oraz kamuflować w zaroślach i w lesie, a w dalszych etapach szkolenia nauczyliśmy się fajnych gier.

Po obiedzie bawiliśmy się świetnie robiąc płaskorzeźby z masy solnej, które były istnymi arcydziełami :), a nasi starsi koledzy zebrali się by w tajemnicy omówić plan chrztów dla osób, które są pierwszy raz na obozie 🙂

Pod wieczór graliśmy w grę zwaną Szwecką, mieliśmy spore pole do popisu, ponieważ dostaliśmy kartki z hasłami związanymi z piratami i morzem, sami musieliśmy wymyślić punkty do tej gry. W tej grze bardzo przydała się gra aktorska dla punktowych.

Moim zdaniem ten dzień zaliczam do bardzo udanych 🙂

Dawid Lach
93 GDH „Top secret” 

zuchowe wieści:

Dzień powitał nas ciekawą niespodzianką: okazało się, że nasza Magiczna Walizka nie może nas przenieść w kolejne miejsce, więc zostaliśmy zawieszeni na morzu. Jednak nie zmieniło to faktu, że spotkało nas wiele nowych przygód. Odwiedziliśmy statek piracki, na którym przeszliśmy specjalne przeszkolenie z zakresu przebywania na pokładzie oraz marynarskich umiejętności. Wszystkie zuchy przeszły je pomyślnie, co zostało przypieczętowane mianowaniem na członka załogi.

 

Po obiedzie zażyliśmy trochę ruchu spędzając czas na aktywnych zabawach na dworze. Wieczorem natomiast zostaliśmy zaproszeni na Bal Kapitański, na którym rozwinęliśmy nasze umiejętności taneczne. Pełni miłych wspomnień udaliśmy się na spoczynek.